Kalkulator spalania
Podaj przejechany dystans i ilość zatankowanego paliwa, a kalkulator policzy zużycie na sto kilometrów.
Jak korzystać z tej strony?
- Ustaw pola w formularzu powyżej — wynik przeliczy się od razu, bez przeładowania strony.
- Pod wynikiem znajdziesz skalę interpretacji, jeśli kalkulator ją ma: mówi, w którym przedziale wylądowała Twoja wartość.
- Wzór, z którego liczymy, stoi niżej na tej stronie — możesz sprawdzić rachunek samodzielnie.
- Chcesz policzyć to samo dla innej gry lub wariantu — zmień go w polu wyboru, ceny i pule podstawią się same.
Czego ta strona nie robi: Nie wskazuje liczb do zagrania i nie przewiduje wyniku losowania — każde losowanie jest niezależne od poprzednich.
Gdzie doczytać
Wzór na spalanie jest prosty: dzielisz zatankowane litry przez przejechane kilometry i mnożysz przez sto. Przy 540 km i 34,5 litra wychodzi 6,39 l/100 km. Przy cenie 6,29 zł za litr sto kilometrów kosztuje 40,19 zł, a cała trasa 216,71 zł. Wartości cen paliwa podajemy tylko jako przykład — sprawdź aktualny cennik na stacji.
Żeby pomiar miał sens, trzeba tankować do pełna. Podjeżdżasz na tę samą stację, tankujesz do pierwszego strzału pistoletu, zerujesz licznik dzienny. Kolejne tankowanie do pełna daje dokładnie te dwie liczby, których potrzebujesz. Jeden pomiar niewiele mówi — różnica między jazdą po mieście a autostradą potrafi sięgać dwóch litrów na setkę. Warto uśrednić kilka kolejnych tankowań.
Komputer pokładowy prawie zawsze zaniża wynik. Różnica rzędu pięć do dziesięciu procent na korzyść producenta jest normalna. Obliczenie z paragonu jest po prostu dokładniejsze, bo opiera się na faktycznie zapłaconych litrach. Na spalanie wpływa ciśnienie w oponach, bagażnik dachowy, klimatyzacja i styl jazdy. Same niedopompowane opony potrafią dołożyć pół litra na setkę.
Najczęstsze pytania
Ile pali auto, które na 540 km zużyło 34,5 litra?
6,39 litra na 100 km. Przy cenie 6,29 zł za litr daje to 40,19 zł za każde sto kilometrów.
Dlaczego komputer pokładowy pokazuje mniej niż moje obliczenia?
Komputery pokładowe zwykle zaniżają zużycie o 5–10 procent. Wynik z paragonów i licznika jest dokładniejszy, bo bierze pod uwagę realnie zatankowane litry.
Ile pomiarów trzeba zrobić, żeby wynik był wiarygodny?
Minimum trzy kolejne tankowania do pełna. Pojedynczy pomiar zależy od tego, czy jechałeś miastem, czy trasą — różnica sięga dwóch litrów na setkę.
Czy klimatyzacja dużo podnosi spalanie?
W mieście nawet o 0,5–1 litra na 100 km. Na trasie różnica jest mniejsza, bo sprężarka pracuje przy wyższych obrotach silnika efektywniej.